Według Myfin.by (Nieruchomości) średnia cena na rynku wtórnym w Mińsku w I połowie 2026 r. była o 27% wyższa niż rok wcześniej, a liczba transakcji spadła; popyt podsyciła też promocja hipoteczna Belarusbanku z oprocentowaniem 1%.
Jak podaje Myfin.by (Nieruchomości), powołując się na Narodową Agencję Katastralną, średnia cena metra kwadratowego na rynku wtórnym w Mińsku, wyrażona w dolarach amerykańskich, w pierwszym półroczu 2026 roku była o 27% wyższa niż w pierwszym półroczu 2025 roku. W zależności od liczby pokoi wzrost wyniósł 420–470 USD za metr kwadratowy. Cena mediana wzrosła mniej więcej tak samo, co oznacza, że podrożały nie tylko droższe obiekty, lecz także segment masowy. Liczba transakcji spada. W okresie styczeń–czerwiec w Mińsku sprzedano o ok. 1,2 tys. mieszkań (17%) mniej niż rok wcześniej, łączna powierzchnia sprzedanych lokali również zmalała o 17%, a łączna kwota wydana przez kupujących wzrosła o 5%. Oferta na rynku wtórnym skurczyła się w ciągu roku z ok. 6,8 tys. do ok. 4,5 tys. mieszkań. W drugim kwartale liczba transakcji dotyczących lokali do 40 m² wzrosła o 23% w porównaniu z pierwszym kwartałem, co wskazuje na koncentrację popytu w tańszym segmencie o ograniczonym wyborze. Dochody rosną wolniej niż ceny. Według danych Belstatu przytoczonych w artykule średnie wynagrodzenie w lipcu 2026 roku wyniosło 3 172 rubli białoruskich w skali kraju i 4 116,3 rubla w Mińsku, czyli odpowiednio o ok. 14,4% i 11,7% więcej niż rok wcześniej. Autor wylicza, że kawalerka za 227 tys. rubli to ok. 55 przeciętnych mińskich pensji, mieszkanie dwupokojowe – prawie 69, a trzypokojowe – ok. 73 (to rachunek teoretyczny, bez podatków i bieżących kosztów życia). Artykuł wspomina także program Belarusbanku „Ipoteka s nami”: od 10 sierpnia wybrane mieszkania od deweloperów partnerskich można było sfinansować kredytem oprocentowanym na 1% rocznie w ciągu pierwszych dwóch lat, po czym stawka rośnie do 15,4%. Jest to więc tymczasowy okres promocyjny, a nie 1% przez cały czas trwania kredytu. Akcja zwiększyła zainteresowanie nowymi inwestycjami, a u części deweloperów na starcie doszło do wzmożonego popytu. Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej ani prawnej.