Jak podaje Bulgarian Properties — Newsletter/Market Reports, w II kwartale liczba transakcji w Sofii spadła o ok. 17%, a średnia cena utrzymała się na poziomie ok. 2700 euro za m².
Według Bulgarian Properties — Newsletter/Market Reports bułgarski rynek nieruchomości wchodzi w spokojniejszą, bardziej zrównoważoną fazę po ponad dwóch latach wyjątkowo silnej aktywności, napędzanej częściowo oczekiwaniami związanymi z przyjęciem euro. Polina Stoykova MRICS, dyrektor zarządzająca Bulgarian Properties, omówiła sytuację w programie Euronews Bulgaria. Jej zdaniem wielu kupujących przyspieszyło decyzje już w 2025 roku, więc obecne wyhamowanie to powrót do bardziej stabilnego poziomu, a nie załamanie rynku. Dane za drugi kwartał pokazują, że liczba transakcji na rynku mieszkaniowym w Sofii spadła o około 17%, a w skali kraju o 15–20% rok do roku. Mimo to średnie ceny w stolicy pozostały praktycznie bez zmian w porównaniu z pierwszym kwartałem i wynoszą około 2700 euro za m² – poziom, który zaczyna być psychologiczną barierą dla kupujących. W Warnie średnia cena to około 2000 euro za m², w Burgas 1800 euro, a w Płowdiwie 1700 euro, co wskazuje, że wysokie ceny nie dotyczą już wyłącznie stolicy. Źródło nie widzi wyraźnych sygnałów znaczącej korekty: koszty budowy nadal rosną, co wspiera ceny nowych mieszkań i cały rynek. Spodziewany jest dalszy wzrost cen, ale znacznie wolniejszy – około 0–5% kwartalnie, wobec dwucyfrowej dynamiki z ostatnich lat. W Sofii najwyższe ceny notuje się w centrum i dzielnicach południowych, a do najszybciej rosnących należą Lozenec, Krastowa Wada, Malinowa Dolina i Manastirski Liwadi-Wschód. Największy udział w zrealizowanych transakcjach mają obecnie mieszkania trzypokojowe (z trzema sypialniami), co świadczy o bardziej długoterminowych decyzjach zakupowych. Tekst ma charakter informacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej.